Historia herbaty

Published: niedziela 15 październik, 2017

Legenda głosi, że herbata została odkryta około 5000 lat temu przez chińskiego cesarza Shen Nung, gdy pojedynczy liść wrzucił do cesarskiej puli wrzącej wody. Odkrył, że liść nie tylko poprawia smak wody, ale wydaje się mieć stymulujący wpływ na organizm. Reszta, jak mówią, to historia ulubionego napoju na świecie.

Druga historia herbaty pochodzi z indyjskiej odpowiedzi na starożytną chińską legendę o odkryciu herbaty Shen Nung. Według tej indyjskiej opowieści, herbata była boską twórczością Buddy. Podczas pielgrzymki do Chin Budda powiedziano, że złożył ślub, aby medytować bez odpoczynku przez dziewięć lat. Ale po jakimś czasie zniknął. Po przebudzeniu powiedziano, że oderwał mu powieki i wyrzucił ich na ziemię z frustracji. Podobno powieki zaczerpały korzeni i kiełkują w rośliny, które wyrastały z liści o powiekach. Potem przełknął liście tej rośliny, a jego zmęczenie zniknęło. Oczywiście fabryka była pierwszą herbatą herbatą, którą przewoził z nim do Chin. Należy jednak pamiętać, że nie ma dowodów na to, że Budda kiedykolwiek udał się do Chin, nie mówiąc już o tym, że ma większe problemy ze zmartwieniem (oprócz pozostania nieświadomym), jeśli nie miał powiek.

Inna historia opowiada o pochodzeniu popularnej herbaty w Chinach, Ti Kuan Yin. Według legendy, Kuan Yin, Bogini Miłosierdzia, przedstawiła herbatę jako dar dla pobożnego rolnika, który starannie utrzymywał starą, zniszczoną świątynię. Wewnątrz świątyni był elegancki żelazny pomnik Kuan Yin, do którego modlili się za oświeceniem. Pewnego dnia żelazna posąg zdawała się żyć. Wstrząśnięty, rolnik upadł na kolana, a bogini szepnęła: "Kluczem do twojej przyszłości jest tuż przy tej świątyni, pokrzewaj ją czułością, będzie wspierać was i wasze przez następne pokolenia". Nie potrafił ukryć swojej ciekawości, wyszedł na zewnątrz i znalazł suchą, krzaczastą krzak.

Po długiej trosce, bush rosła i pełna, z grubymi, zielonymi liśćmi. Eksperymentując, rolnik susził liście w kamiennym gadzie. Wkrótce przemieniły się w gładki czarny węgiel, tak jak posąg Kuan Yin. Nektar wyprodukowany z liści wyrzuconych w ten sposób był ambrozjalny i pachnący, jak najpiękniejsze kwiaty. To było bardziej smaczne niż jakikolwiek inny napój, który dotknął ust. W ten sposób powstał magiczny Ti Kuan Yin - "herbata Kuan Yin".

Następna opowieść opisuje jeszcze inne pochodzenie herbaty. W przeciwieństwie do innych opowieści, nie leży to w magii legend, ale w praktyczności ekonomicznej. Również w przeciwieństwie do większości wspomnianych artykułów o herbacie, pochodzenie Genmai Cha jest historycznie dokładne. W przeciwieństwie do niedrogiego luksusu stało się dziś, herbata była niezwykle skromnym towarem. Japońscy chłopi trudno było sobie pozwolić na większe ilości herbaty i zmieszali je z pieczonym ryżem, obfitym (i tanim!) Produktem. Mogli więc wycisnąć więcej kubków z tej samej ilości liści. Jednak ta herbata przewyższyła skromne pochodzenie, aby stać się ulubieńcem wielu mieszkańców miast w Japonii i na Zachodzie i jest uważana za jedną z bardziej interesujących odmian w herbacie.

Odkrycie herbaty przez Zachód dało początek największym i najbardziej potężnym monopolem na świecie. Siła brytyjskiej firmy wschodnioindyjskiej, nazywana "firmą Johna", pochodzi od niezaprzeczalnego pragnienia herbaty Zachodniej i niedbałej długości, jaką firma spełni. Choć konsumenci na Zachodzie pragnęli herbaty, nie byli w stanie znaleźć niczego, o czym Chiny chcą handlować - dopóki nie odkryją opium. Brytyjska firma wschodnioindyjska zwiększyła ten szkodliwy, niedrogi plon w sąsiednich Indiach i kupił go na chińską herbatę. Ze względu na swoją wciągającą naturę popyt na lek szybko się rozprzestrzeniał. Wyczerpująca metoda prowadzenia działalności przez brytyjską firmę herbaciarni skutkowała lifetami uzależnienia i zapewniła praktycznie nieograniczoną dostawę herbaty.

Ostatnia opowieść nie dotyczy pochodzenia pewnej herbaty, ale raczej słowa "herbata". W Chinach herbata jest najbardziej znana jako "cha". Powód, dla którego nazywamy to inną nazwą, odzwierciedla interesującą mieszankę historii i geografii. Kiedy herbata po raz pierwszy dotarła do europejskich rynków pod koniec 16 i na początku XVII wieku, pochodziła z portu handlowego Amoy (dzisiejszy Xiamen) w prowincji Fujian w Chinach. W lokalnej dialeryce fuzyjeskiej herbata jest nazywana "tey", a nie powszechniejsza "cha", więc w Europie Zachodniej, a później w Stanach Zjednoczonych, słowo "herbata" utknęło, a inne kraje, takie jak Indie, Rosja , I Turcję, zostały wprowadzone do herbaty jako "cha" przez handlowców podróżujących nad ziemią wzdłuż Silk Road.

Jak ta lekcja się kończy, bardziej interesujące i trafne historie z herbatą przychodzą na myśl. Nic dziwnego, że tak wiele wspaniałych i intrygujących legend związanych z herbatą, biorąc pod uwagę Muse, która je łączy.